Zespół Śpiewaczy Tęcza

6 lipiec - Drugi dzień. Zwiedzamy Wiedeń

Temat: 4 z 15
6 lipiec - Drugi dzień. Zwiedzamy Wiedeń

O 8 rano śniadanie a potem ... zwiedzanie Wiednia.

Przejechaliśmy Ringstrasse najbardziej reprezentacyjnym bulwarem miasta (przepiękne kamienice i pałace) do centrum miasta. Po drodze zabraliśmy lokalnego przewodnika Panią Joasię, która bardzo ciekawie opowiadała nam o historii zwiedzanych zakątków.

Pierwszym naszym przystankiem był urokliwy Hundertwasserhaus. Przepiękna komunalna kamienica z ogrodem na dachu. Mieliśmy tu chwilę na zrobienie zdjęć oraz na zakup pamiątek. Wszystko można zobaczyć tutaj

Następnym cudownym miejscem była Opera Wiedeńska. Byliśmy na widowni, na deskach słynnej sceny oraz w salach gdzie pito szampana podczas przerw w balach karnawałowych. Oczywiście musieliśmy tam zaśpiewać , ale niestety nie udało się nam tylko zrobić na scenie tylko na głównych schodach opery. Zdjęcia z opery tutaj

Z opery prześliśmy do katedry Świętego Szczepana po drodze mijając fontannę i słuchając ciekawych opowieści pani Joasi.

Na placu przy katedrze mieliśmy czas wolny i każdy w swoim własnym zakresie mógł zwiedzać samo centrum Wiednia. W katedrze mogliśmy odpocząć i posłuchać wspaniałego koncertu. Spacer ulicami Wiednia tutaj

Następnie udaliśmy się do dawnej letniej rezydencji cesarzowej Sisi - Schonbrunn (w tłumaczeniu Piękne Źródło). Tu spędziliśmy trochę czasu w ogrodach, podziwialiśmy fontannę Neptuna, część wycieczki wspięła się na Gloriettę (wzgórze z którego można było podziwiać wspaniałe widoki). Można było też odpocząć w pachnącym ogrodzie różanym. Zdjęcia tutaj

Do hotelu wróciliśmy ok 19-tej. Po obiadokolacji był przewidziany wieczorny spacer po Wiedniu (dla chętnych). Nieliczne grono (4 osoby) przeszło po oświetlonych ulicach Wiednia. Zobaczyliśmy Uniwersytet, kościoł Wotywny, Ratusz, park z pomnikiem Sisi, gmach Parlamentu. Do hotelu wróciliśmy tramwajem zmęczeni ale też i szczęśliwi bo warto było zobaczyć Wiedeń nocą. Wiele barw, podświetlone zabytki z naszej wieczornej przechadzki można zobaczyć tutaj (zdjęcia od Ani z GOK, ja nie zabrałam ze sobą aparatu)

FOTOGALERIA
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243

Komentarze:

https://www.parafiawojskowawesola.pl/